Wielkimi krokami zbliża się premiera nowego krążka Mnemic "The Audio Injected Soul". Zespół swoim debiutem z Nuclear Blast narobił sporo szumu wokół siebie łącząc wiele gatunków muzycznych. Czy tym razem jest podobnie? Rąbka tajemnicy uchyli wam gitarzysta/klawiszowiec Mircea.
27 wrzesień to data premiery waszego nowego krążka The Audio Injected Soul. Jesteś podekscytowany tym faktem? 
TAK, nawet nie wyobrażasz sobie jak bardzo. Kolejny raz obieramy nową drogę w naszym życiu i chcemy by ten album dotarł do jeszcze większej ilości osób.
Czy tytuł albumu ukazuje wasz stosunek do płyty? (The Audio Injected Soul w wolnym tłumaczeniu Dźwiękowy zastrzyk dla duszy) Zabawne, ponieważ jeszcze nikt nie zadał mi tego pytania, jesteś pierwszym. Ludzie zawsze myślą, że kryje się za tym jakaś interpretacja, ale nie ma nic głębokiego w tym tytule
jest tak, jak czytasz. Chodzi po prostu o naszą muzykę, przejmującą kontrolę nad słuchaczem.
Jaka jest muzyka na nowym albumie? Mówi się, że jest szybsza i bardziej dynamiczna. Tak właśnie jest, ale w rzeczywistości tą kwestię musi rozstrzygnąć słuchacz. Dlatego jestem tak bardzo podekscytowany wydaniem nowego materiału i zobaczeniem, co ludzie o nim sądzą. Muzyka jest prostsza, mniej jest niepotrzebnego pieprzenia. Sądzę, że mieliśmy niezłe rocknrollowe podejście, gdy pisaliśmy te piosenki.
Naprawdę podoba mi się wasza nowa okładka. Kto ją wykonał? Ja. A tutaj jest strona z moją twórczością: www.effigy-design.dk
Jesteście wielkimi fanami Duran Duran? Właściwie to nie za bardzo. Kiedy byłem małym chłopcem i zobaczyłem klip do Wild Boys zrobił on na mnie duże wrażenie i bardzo mi się spodobał. Miał klimat a la Mad Max, więc zasugerowałem, byśmy nagrali ten utwór. Rozmawialiśmy na temat wielu utworów, ale ostatecznie zostało przy Duran Duran.
Jesteście pierwszym zespołem, który użyje techniki trójwymiarowego dźwięku (3D Sound). Kto wpadł na ten pomysł? Ja. Pierwszy raz usłyszałem ten dźwięk dwa lata temu na demo CD i oniemiałem po usłyszeniu tej techniki. Spędziłem dwa lata mojego życia rozmawiając z producentami i innymi osobami związanymi z muzyką, czy byłoby możliwe nagranie naszego materiału w 3D Sound. Każdy, z kim rozmawiałem, mówił, że to niemożliwe. Nagle okazało się, że firma AM3D (www.am3d.com) całkowicie przekształciła ten dźwięk, dzięki czemu był możliwy do użycia w grach komputerowych i innych nagraniach. Szczęśliwym trafem firma ta była z naszego rodzinnego miasta i współpracowała z uniwersytetem. Skontaktowaliśmy się z nimi, a oni stwierdzili, że to świetny pomysł by z nami kooperować. Jednakże dźwięk ten był w użyciu przez cały ten czas i zdaje mi się, że w przeszłości kilka grup na nim eksperymentowało, więc nie wiem, czy możemy powiedzieć, że jesteśmy pierwsi.