Od kiedy zajmujesz się muzyką i jak wyglądały Twoje początki? 
Pierwsze kontakty z rapem miałem na przełomie 94/95. Czynnym rymowaniem zajmuję się od 1996 roku. Pierwszym składem, w jakim grałem był NO NAME, który w 1998 roku przeistoczył się w 016. Początki były bardzo dziwne i trudne. Pierwsze demko nagraliśmy u mnie w domu. Metoda: mikrofon do wieży, bity z jednego decka, nagrywka na żywo na drugim decku. Tak powstało 30 minut pierwszego materiału. Nagrywkę oparliśmy na bitach zachodnich m. in. Dj Hondy. Na tamten czas nie znałem zbyt wielu ludzi, którzy by się tym jakoś zajmowali, więc w duecie działaliśmy zamknięci na pierwszym piętrze w żółtym bloku. W '97 odnotowaliśmy pierwszą pół-profesjonalną nagrywkę w radiu HOT. Pierwszy koncert zagraliśmy w 1997 roku przed ok. 200 osobami w auli 1 LO. i tak to się jakoś toczyło do powstania 016.
Pierwszym Twoim zespołem było Zerojedensześć, który przekształcił się w ZJS Fundament. Mógłbyś przybliżyć nam ten kawałek historii?016 bylo drugim. Ale jako pierwszy odnotował jakieś tam sukcesy tj. udział na CD nieistniejącego już magazynu hip hop oraz jakieś tam dobre recenzje i duża ściągalność na internecie. Powstała też jakaś składanka piracka, gdzie umieszczone były nasze kawałki :). 016 (kierunkowy do Przemyśla) tworzyli: WDK(Człowiek Muzyka), Digi Das, Łapka i ja. Nagraliśmy razem dwie kasety demo. Po odejściu Łapki i wycofaniu się z rymowania Dasa, 016 przekształciło się w ZJS Fundament w składzie: WDK i ja na mikrofonie. Nagraliśmy potem jeszcze trzy płytki. Czyli w sumie 5. znaleźliśmy się również na różnych kompilacjach i dodatkach płytowych m.in. klan, magazyn hip-hop.pl, magazyn hip hop, składanka Blokowisko ( zapraszam do czytania recenzji), składanka Gous 2001... Działaliśmy przez 5 lat do maja 2003 roku. Okres ten ma odzwierciedlenie w pięciu demówkach i ok. 40 koncertach oraz niezliczonej ilości bitów, tekstów i nagranych utworów.
Pochodzisz z Przemyśla. Jak trzyma się tamtejsza scena muzyczna? Na kogo warto zwrócić uwagę? Od pięciu lat mieszkam w Krakowie i już za bardzo nie wiem, co się tam dzieje. Wiem, że jest Format ( Jednoosobowa firma z dobrymi rapami), Aglomeracja ( mistrzowski duet) i inni. Jak jeszcze mieszkałem w Przemyślu, to wtedy był to okres wielkiego boomu na hip hop. Były takie składy jak OBS 37, DPS, Mgła, Afront, TMF'y, Mikrofonika, Tolu i wiele innych, których nazwy tak często się zmieniały jak pogoda. Jak jest teraz. Nie wiem. Poziom spadł na pewno, bo w tym mieście jest tendencja do srania wyżej niż sięga poziom dupy. Na pewno jest WDK. Za jakiś czas będzie dostępna jego płyta producencka z czołówką polskiej sceny. Jest też dobry producent DNA. Bity obydwojga można usłyszec na nowych płytach Owala, Libera, Fenomenu. Na Nich zwracajcie uwagę!!!
Wiem, że nie ma w Przemyślu komercyjnego studia nagraniowego. Jak więc sobie radziliście pod tym względem? Jest za to WDK, czyli "W Domu Koleżki" i jest tam bardziej niż profesjonalnie. A sam WDK jest mistrzem, jeżeli chodzi o produkcje, piedci te bity jakby conajmniej były pewną czescią ciała jego dziewczyny :), bardzo dobre wyczucie rytmu i świetny gust sprawiają, że bity lub kawałki, które stamtąd wychodzą, są na bardzo wysokim poziomie, którego niekiedy brakuje pozycjom wydawanym przez " polskie gwiazdeczki".
Studiujesz. Zdradzisz nam szczegóły jaki to kierunek i dlaczego? I przede wszystkim co po studiach?Studia już skończyłem, z wykształcenia jestem finansistą i bankowcem, ale zamierzam się jeszcze troszkę pouczyć, bo nauka to potęgi klucz. Kierunku jeszcze nie znam, ale coś napewno z zarządzaniem. A po studiach praca, obecnie pracuję w firmie odzieżowej MC i chyba tu już zostanę. A co do muzyki, to czas pokaże. Jestem w trakcie nagrywania kolejnej płytki, już 6 i mam plan, by nagrać ich 10. Czyli półmetek mam za sobą. Ale tak jak mówię, to jeszcze plany.