Strona startowa Ulubione
muzyka.pl
Wyszukiwarka Zaawansowane
Logowanie Rejestracja
Login:
Hasło:
Piątek, 25/05/2012
Muzyka.pl
Gatunki muzyczne

Drukuj Powiadom znajomego
Wywiady
Muzyka.pl:»Strona główna»Wywiady»Pozytywnie i inspirująco.
Pozytywnie i inspirująco.
Sobota, 9 października 2010 roku
Wywiad z Carlosem Santaną i producentem muzycznym Clivem Davisem. Po mini recitalu w Las Vegas promującym album Santanty ‘Guitar Heaven… The Greatest Guitar Classics of All Time
 

Ostatnio miałeś okazję wystąpić z Chrisem Daughtry, Indią Arie i Gavinem Rossdalem. Powiedz, jak było występować z nimi po raz pierwszy.
 
CA: Było bardzo pozytywnie i inspirująco. Gavin Rossdale stał się kimś na styl Jima Morrisona z The Doors. Na moich oczach zmienił się w szamana. I jak zauważył Clive Davis, zainspirował mnie do gry na gitarze w inny sposób. Przez swój taniec zjednał się z zespołem. Dzięki niemu zyskaliśmy równowagę między rytmem, melodią i feelingiem. Stał się wspaniałym szamanem.
 
Z perspektywy widza, jak to wyglądało?
 
CD: Było to satysfakcjonujące doświadczenie. Mamy płytę, stanowiącą nasz hołd dla gitary, nagraną dla wszystkich miłośników gitar i po raz pierwszy miałem okazję zobaczyć ten materiał na żywo. Nie wiedzieliśmy czego się spodziewać, jak ludzie zareagują. Kilka tysięcy ludzi przyszło posłuchać "Oye Como Va i Black Magic Woman oraz Smooth i Maria, Maria. Okazało się jednak, że wyszło doskonale. Wykonanie "While My Guitar Gently Weeps" było wzruszające, India była magiczna, a jej interpretacja po prostu wyjątkowa. Później natomiast Chris Daughtry i Gavin Rossdale dali czadu. Zobaczyliśmy, że to bardzo elektryzujący materiał, który znakomicie spisuje się również na żywo.
 
Macie za sobą ponad 40 lat współpracy, wiele znakomitych albumów. Co znaczy dla was ta wspólna historia.
 
CD: To coś absolutnie wyjątkowego. Zdajemy sobie sprawę, że minęło 40 lat, dopiero jak nam się o tym przypomina, ponieważ za każdym razem, gdy się spotykamy, wytwarza się między nami świeża energia. To dla mnie jedyne w swoim rodzaju doświadczenie. Z żadnym innym artystą nie podpisałem umowy tak dawno temu. Dzięki temu mogłem uczestniczyć w jego pełnej ewolucji i rozwojowi. Pomogłem rozpowszechnić jego wyjątkową muzykę i talent do milionów ludzi na całym świecie. Gdy byłem młody, zamierzałem zostać prawnikiem, odkryłem jednak, że kocham muzykę i mam do niej dobre ucho. Kiedy połączyliśmy siły przy "Supernatural" , wiedziałem, że stworzyliśmy coś niezwykłego. Wygraliśmy więcej Grammyniż przy jakimkolwiek innym albumie, sprzedaliśmy wiele, wiele milionów sztuk a to wciąż było bardzo inspirujące. Kiedy czasem wygłaszam przemówienia, życzę muzykom, by ich kariera była tak długa i dawała tyle inspiracji co Carlosa Santany. Po tych wszystkich latach, kiedy wydajemy nowy longplay, wciąż czujemy podekscytowanie, bo wiemy, że stworzyliśmy coś unikatowego, coś, co ma wiele odcieni i głębię, której nie miały wcześniejsze płyty.
 
Wyjaśnijcie skąd pomysł na "Guitar Heaven".
 
CD: Z założenia chcieliśmy wykluczyć Carlosa z wyścigu o listy przebojów i listy sprzedaży. Stworzyć zupełnie coś innego niż modne dziś elektroniczne, programowane komputerowo utwory i sięgnąć po najbardziej rockowy instrument - gitarę. Postanowiliśmy złożyć hołd gitarze. Zastanawialiśmy się, kto z współczesnych wykonawców najlepiej by się do tego nadawał. Wybraliśmy więc kilka największych gitarowych klasyków i nimi przyciągnęliśmy innych muzyków i wokalistów, którzy wspomogli Carlosa.
 
Czy rozmawialiście z twórcami? Z autorami tych utworów, co myślą o nowych wersjach.
 
CS: Nie rozmawiałem z żadnymi muzykami, poza Olivią Harrison (wdową po George'u), która wystawiła mi bardzo wysoka ocenę. Wysłaliśmy jej piosenkę pełni obaw, czekając na jej błogosławieństwo. Napisała nam e-mail: "George byłby szczęśliwy, rozumiał bowiem czym jest współczucie". A o tym właśnie jest ta piosenka. Kiedy dostajesz taką odpowiedź, to bardzo namacalny dowód, że robisz coś dobrze. Ogromna satysfakcja.
 
CD: Na razie jest jeszcze bardzo wcześnie, nie zapominajmy o tym. Album wychodzi dopiero za kilka tygodni. Wczoraj dopiero po raz pierwszy zaprezentowaliśmy ten materiał. Oczywiście, otrzymaliśmy błogosławieństwo od Raya Manzarka z The Doors, który brał udział w nagraniach. Gdyby uznał, że te aranżacje, ta interpretacje kłócą się z duchem The Doors, nie zgodziłby się zagrać w tym utworze. Skoro mieliśmy reinterpretować klasyki, Santana był do tego najlepszy. Za kilka tygodni będziemy wiedzieć, jakie są reakcje. wczoraj wykonaliśmy 8 piosenek i odbiór były niezwykle pozytywny. Ludzie spontanicznie wstawali i nie przestawali bić braw. Byli autentycznie poruszeni.
 
Jak było wykonywać te nowe utwory na trasie. Jakie były reakcje.
 
CS: Ludzie byli zachwyceni. Byli oniemieli. Na początku zaskoczeni, ale to przez jakieś 10 sekund, a następnie zaczynali tańczyć. Później niczym mantrę wszyscy powtarzali, że to coś "zupełnie nowego i doskonale znanego".
 
Jak pracowało się z producentami, Howardem i Mattem.
 
CS: Było cudownie. Radość w ich oczach, kiedy zaczęliśmy grać pierwsze takty. Widać było tę iskrę ekscytacji. Jestem wdzięczny, że pozwolili mi nadać ton całości, zagrać to tak, jak sobie to wyobrażałem - chodzi o tempa i feeling, groove. Matt Serletic i Howard wiedzieli, że to ja będę grał te utwory, dlatego pozwolili mi je zinterpretować na swój sposób. Potem mogliśmy dodać melodie, wokale, aranżacje. Stworzyliśmy piosenki, z które mogę rozsławiać do końca życia.
 
Na koniec powiedz coś o koncertach w Vegas, w jaki sposób włączyłeś nowe nagrania do repertuaru.
 
CS: Wszystko odbywa się bardzo naturalnie. Graliśmy wczoraj i dziś, będziemy tez grać jutro. Większość kapel gra 90 minut, nasz set trwał 2 godziny, bo tyle czasu potrzebowaliśmy, by zagrać wszystko, co chcemy. Niektórych przerażała tak długość show. Bo jeśli masz słabe piosenki, 2 minuty trwają wieczność. Tu jednak 2 godziny minęły jak z bicza strzelił. Byłem szczęśliwy, że mogłem zagrać te utwory, za co chciałbym podziękować memu mentorowi i przyjacielowi, Clive'owi Davisowi.
Las Vegas, sierpień 2010
Góra
Komentarze»(0)
Dodaj komentarz
WsteczGóra
Już 13 czerwca Trivium w Poznaniu
Już 13 czerwca Trivium w Poznaniu
Piątek, 25 maja 2012
 
Treści reklamowe

Dziś rusza dwudniowa konferencja New Directions
Dziś rusza dwudniowa konferencja New Directions
Piątek, 25 maja 2012
 
Solowa plyta Jacka Kuderskiego już w sklepach
Solowa plyta Jacka Kuderskiego już w sklepach
Piątek, 25 maja 2012
 
Koncert Doroty Miśkiewicz ze specjalnym udziałem Wojciecha Waglewskiego
Koncert Doroty Miśkiewicz ze specjalnym udziałem Wojciecha Waglewskiego
Piątek, 25 maja 2012
4 czerwca w Teatrze Studio
MetalFest startuje za tydzień
MetalFest startuje za tydzień
 
Ruszyła sprzedaż biletów na Rawa Blues Festival 2012
Ruszyła sprzedaż biletów na Rawa Blues Festival 2012
 
NINE INCH NAILS NIGHT edycja 3
NINE INCH NAILS NIGHT edycja 3
25 maja w Lesznie
Wrocławska scena alternatywna dla Kame
Wrocławska scena alternatywna dla Kame
koncert charytatywny Hetane, IdiotHead, KnoW,...
Justyna Steczkowska wystąpi 25 maja w Stodole
Justyna Steczkowska wystąpi 25 maja w Stodole
 
Koncert Elm Street w Gdyni
Koncert Elm Street w Gdyni
 
Mosh or Die II w czerwcu w Progresji
Mosh or Die II w czerwcu w Progresji
Wolf Spider, Rusted Brain, BrainWashed, HateEra, Perun

Co na forumNowe wizytówki
program tv      moda      modelki      piłka nożna      noclegi w górach
"