Pierwsze pytanie jaki przychodzi mi na myśl to pytanie o pasje, zamiłowania i o to, co robicie. Czy muzyka, jest całym waszym życiem, czy jest coś poza nią?
Cayra: Oczywiście. Odkąd Pamiętam muzyka w moim życiu była najważniejsza i od najmłodszych lat prowadzi mnie przez życie. Już jako mała 6 letnia dziewczynka brałam udział w konkursach wokalnych organizowanych w Wołomińskim Domu Kultury, a z opowieści mojej mamy wynika, że moja pasja do muzyki i śpiewania ujawniła się dużo wcześniej. Podobno, gdy miałam 3 latka próbowałam swoich sił wokalnych przed lustrem w domu śpiewając do kabla od żelazka (śmiech). Tak naprawdę miłość do dźwięków przekazał mi mój dziadek, który sam grał na perkusji oraz skrzypcach. Więc to, czym obecnie się zajmuję na pewno zawdzięczam również jemu. Poza muzyką moją drugą pasją jest program, który prowadzę w tv iTv Nijusy. Z niego telewidzowie mogą dowiedzieć się, co aktualnie dzieje się w życiu gwiazd. Wcielam się w nim też w postać szalonej babci Stefanii, która udziela przeróżnych praktycznych, ale bardzo niebezpiecznych porad.
Bezik: Muzyka zawsze była moją pasją i tym, co sprawia mi radość. Od momentu, kiedy pamiętam w naszym domu były instrumenty. Ojciec grał na wiośle, a ja, jako mały berbeć notorycznie mu je rozstrajałem. Razem z ojcem słuchaliśmy trójki, bo tylko tego dało się wówczas słuchać. Pamiętam, że wtedy pokochałem radio, bo wydobywało z siebie takie piękne dźwięki, które pozytywnie wpływały na moją późniejszą edukacje, tak muzyczną, jak i duchową. W wieku lat, bodajże 12 czy 13 razem z ojcem kupiliśmy dla mnie pierwszą gitarę. Pamiętam, że był nie lada problem, bo byłem leworęcznym gitarzystą, a wtedy w Warszawie były tylko dwa sklepy muzyczne i żadnego wyboru. Na szczęście się udało!. Później był zespół grający muzykę hardcoreową i moment, kiedy poznałem Cameya, zacząłem wiązać z muzyką swoją przyszłość, nagrałem pierwszą płytę z Pnoumatik. Później powstało wiele innych produkcji związanych z Camey Records i oczywiście z GrooveBusterz. Tak więc śmiało można stwierdzić, że muzyka to otoczka całego mojego życia. A coś poza? Poza tym wszystkim jest jeszcze praca w Camey Studio jako realizator i producent, oraz praca w TV4.
Destiny, No More, SuperLover, obecnie Talk To Me. Czwarty singiel z płyty i kolejny hit. Jak myślicie, będzie jeszcze kilka hitowych singli z Waszej perełki?
Bezik: Myślę, że jeszcze kilka propozycji jest. Mam kilka typów, ale nie będę zdradzał. Mam nadzieje, że płyta będzie się podobała słuchaczom, że znajdą na niej jeszcze kilka fajnych nutek i że poza tym, co jest na płycie wypuścimy kilka nowych produkcji.
Cayra: Jestem przekonana ze na naszej płycie jest jeszcze wiele utworów, które przypadną do gustu naszym fanom. Ja również mam swoje typy, ale tak jak powiedział Bezik, będzie to niespodzianka, którą ujawnimy już 18 maja.
Wiem z dobrego źródła, że planujecie teraz nagrać kilka utworów po polsku. Czy to prawda?
Cayra: Oczywiście! Jakże moglibyśmy nie nagrać utworów w naszym rodzimym języku. Te, które nagraliśmy do tej pory i które są na płycie First Step były anglojęzyczne i wiele osób myśli, że nie jesteśmy z Polski. Musimy więc podjąć działania ,aby zmienić ten tok myślenia. A że mamy nieograniczony potencjał tworzenia, to już zaczynamy przygotowywać się do nagrań i myślę, że stworzymy mnóstwo ciekawych kawałków. Bądźcie więc gotowi na kolejne niespodzianki.
Bezik: Tak, to prawda. Nagraliśmy całą płytę First Step po angielsku z tego względu, że Polska jest bardzo specyficznym rynkiem muzycznym. Chcieliśmy zobaczyć gdzie będziemy sklasyfikowani, jak nas odbiorą słuchacze. Czy będziemy traktowani jak gwiazdy z zachodu typu Morandi, Akcent, Danzel, Basic Element, czy po prostu jak rodowity zespół z Polski śpiewający po angielsku. Oczywiście termin gwiazdy z zachodu to delikatna ironia, ponieważ Polska bardziej zafascynowana jest tym, co jest z poza naszej granicy (Bałkany czy Skandynawia) niż tym, co ma na swoim podwórku. Nie wiem, dlaczego tak maja Polacy, że cudze chwalą, a swojego nie znają. Zawsze obcokrajowiec był lepiej traktowany w Polsce niż jej rodowity mieszkaniec. Nie wiem, może to jeszcze jakieś niezdrowe naleciałości po ubiegłej epoce, czy też chory samokrytycyzm. Wracając do pytania, w najbliższym czasie wchodzimy do studia i lecimy z materiałem po polsku. Czy nazwą to disco polo czy dance czy też house to już nie nasza głowa. Możemy jednak obiecać, że kawałki będą w klimacie GrooveBusterz, choć przewidujemy jakąś niespodziankę. Jesteśmy z Polski i zamierzamy śpiewać po polsku. Bankowo damy z siebie wszystko.
Hity Na Czasie, Sopot Hit Festiwal, Nominacja dla najlepszego zespołu w Polsce podczas plebiscytu Eska Music Awards 2009. Planujecie jeszcze jakiś znaczący festiwal?
Cayra: Mamy mnóstwo rzeczy w planach i mamy nadzieję, że uda nam się je zrealizować. Myślę, że w tym roku również pojawimy się na kilku festiwalach i będziemy mieli okazję pośpiewać dla wszystkich, również w Polskim języku. Poza tym ta niesamowita publiczność oraz atmosfera panująca na tego typu imprezach to jest to, czego nie możemy ominąć.
Bezik: Wiem, że pewnie chodzi Ci po głowie Opole , ale tam trzeba jechać z polskim hitem. Na dzień dzisiejszy ten hit dopiero powstaje, więc może za rok, kto wie. Na festiwalu piosenki żołnierskiej w Kołobrzegu też już raczej nie zagramy (śmiech). Tak więc poza Opolem na razie nic mi do głowy nie przychodzi.
Ostatnie pytanie to standardowo pytanie o plany na przyszłość. Co? Jak? Gdzie? Kiedy?
Bezik: Na pewno w pierwszej kolejności promocja naszej płyty, bo o to trzeba dbać. Wiadomo, jaki jest rynek i wiadomo, że bez skandalu i jakiegoś eventu płyty się w świat z sukcesami nie sprzeda (śmiech). Żartujemy! Skandali robić nie będziemy, bo my robimy muzykę, a nie skandale. Co dalej? Na pewno praca i jeszcze raz praca w studiu nad polskimi numerami, koncerty (oby jak najwięcej) no i czas na relaks oraz miłość.
Cayra: Oczywiście. Na pewno promocja naszej płyty jest teraz priorytetem, ale skupimy się również na tworzeniu kolejnych kawałków. A skandalik? Czemu nie? (śmiech). Oczywiście marzy mi się też jakiś wyjazd pod palemki, ale myślę, że to dopiero po wakacjach.