|
|
 |
|
Clan of Xymox ponownie w Łodzi
Środa, 16 listopada 2011 roku
W minioną sobotę w łódzkim klubie Dekompresja wystąpił zespół Clan of Xymox, tym razem w składzie: Ronny, Sean i Mario. Holenderscy muzycy po raz kolejny w swojej karierze odwiedzili miasto włókniarzy. Zanim zobaczyliśmy główną gwiazdę wieczoru, wystąpiły dwie kapele: Controlled Collapse ("Too Long", "Things Come To Pass", "Halloween") z charyzmatycznym frontmanem Wojciechem Królem i Deathcamp Project ("No Cure", "Another", "Dead Hours"). Znacznie lepiej wypadli ci drudzy. Być może dlatego, że byli wspomagani przez muzyków z... Controlled Collapse. Deathcamp Project przy okazji promował swój nowy materiał "Painthings". Potem na scenie niepodzielnie rządzili już tylko panowie z Clan Of Xymox.

Zaczęli od utworu "Stranger" z debiutanckiej płyty "Clan Of Xymox". W pierwszej części koncertu usłyszeliśmy przede wszystkim piosenki z dwóch ostatnich albumów "Darkest Hour" i "In Love We Trust". Na widowni pojawił się odpowiedni transparent "In CoX We Trust", który wyraźnie wzruszył i ucieszył artystów. Zespół zaserwował także "Jasmine And Rose" i "Heroes" z repertuaru... Dawida Bowiego. Zwłaszcza ta pierwsza piosenka zrobiła furorę wśród fanów, którzy nucili ją jeszcze ponad minutę po tym jak się skończyła. Sam Bowie pewnie także byłby zachwycony interpretacją swojego przeboju w wykonaniu Holendrów. Z najnowszej płyty na uwagę zasługuje "Delete". W tym czasie pojawiły się problemy Ronnyego z gitarą i mikrofonem, co skwitował stwierdzeniem, że jest po prostu niezdarny.
Drugi akt występu Clan Of Xymox składał się głównie ze starszych przebojów, począwszy od "No Tomorrow", a skończywszy na "Innocent". Fantastycznie zabrzmiały zwłaszcza utwory z ich najpopularniejszej płyty "Medusa": przejmujące, pełne emocji "Louise" czy "Back Door". Wokalista śpiewając fragment refrenu tego ostatniego: "Tomorrow I will be here again", wymownie wskazywał palcem, że ma na myśli Dekompresję. Końcówka to kapitalny gitarowy popis Mario i Ronnyego. W stosunku do setlisty dołączonej do tej relacji (zdobytej dzięki uprzejmości pana oświetleniowca), nastąpiła jedna zmiana: pomiędzy "Back Door" a "A Day", Ronny sam wykonał "Agonised By Love".
Wychodząc z klubu byłem w pełni usatysfakcjonowany tym co zobaczyłem i usłyszałem. Setlista była ułożona perfekcyjnie, nie zabrakło żadnego ważnego utworu. Muzycy wiedzą, że mają w Polsce oddane i wierne grono fanów i zrobili wszystko by ich nie rozczarować. Biorąc pod uwagę, że Clan Of Xymox gra w Łodzi co 3 lata (2005-2008-2011), byle do 2014 roku!
Michał Małek
|
|
|
 |
|
|
 |
 |
 |
Już 13 czerwca Trivium w Poznaniu
Piątek, 25 maja 2012
|
|
| Treści reklamowe |
|
|
 |
 |
 |
Dziś rusza dwudniowa konferencja New Directions
Piątek, 25 maja 2012
|
|
|
 |
 |
 |
Solowa plyta Jacka Kuderskiego już w sklepach
Piątek, 25 maja 2012
|
|
 |
 |
 |
Koncert Doroty Miśkiewicz ze specjalnym udziałem Wojciecha Waglewskiego
Piątek, 25 maja 2012
4 czerwca w Teatrze Studio
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
MetalFest startuje za tydzień
|
|
 |
 |
 |
Ruszyła sprzedaż biletów na Rawa Blues Festival 2012
|
|
 |
 |
 |
NINE INCH NAILS NIGHT edycja 3
25 maja w Lesznie
|
|
 |
 |
 |
Wrocławska scena alternatywna dla Kame
koncert charytatywny Hetane, IdiotHead, KnoW,...
|
|
 |
 |
 |
Justyna Steczkowska wystąpi 25 maja w Stodole
|
|
 |
 |
 |
Koncert Elm Street w Gdyni
|
|
 |
 |
 |
Mosh or Die II w czerwcu w Progresji
Wolf Spider, Rusted Brain, BrainWashed, HateEra, Perun
|
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|