Strona startowa Ulubione
muzyka.pl
Wyszukiwarka Zaawansowane
Logowanie Rejestracja
Login:
Hasło:
Piątek, 25/05/2012
Muzyka.pl
Gatunki muzyczne

Drukuj Powiadom znajomego
Relacje
Muzyka.pl:»Strona główna»Relacje»Myslovitz w Krakowie
Myslovitz w Krakowie
Poniedziałek, 7 listopada 2011 roku
Wielbieni za niezobowiązujące melodie (przez fanów), negowani za pretensjonalność i przesadę (przez całą resztę). Królowie grafomanii, mistrzowie pop rocka. Tacy brytyjscy, a jednak to Polacy. Mowa oczywiście o Myslovitz.
 
Zespół ponownie zawitał do Krakowa, by zagrać pierwszy koncert w ramach trasy promującej najnowszy album grupy Nieważne jak wysoko jesteśmy nawiązujący do najbardziej alternatywnego, a zarazem najlepszego okresu w historii grupy. Oczekiwania były więc spore i tak punkt 21.00, piątka muzyków, dowodzona przez charyzmatycznego Artura Rojka, pojawiła się na scenie klubu Studio.
 
Zaczęli spokojnie - od Wieży Melancholii, aby zaraz potem zaatakować zebraną publiczność istnym  gitarowym apogeum, przypominającym najlepsze czasy shoegazingu z lat ‘90. Hałas niemiłosierny, z którego przebijały się niezapomnianie melodie Za zamkniętymi oczami, inspirowany prozą Anthonyego Burgessa Bar Mleczny Korova czy zagrana dwa razy szybciej, mocniej i głośniej niż na płycie Peggy Sue nie wyszła za mąż. Święto rockowej muzyki potęgowało zachowanie muzyków, którzy skacząc, krzycząc lub rzucając się po scenie raz po raz udowadniali, że zespół jest w świetnej (przynajmniej fizycznej) formie.
 
Niestety, po tak genialnym początku zespół postanowił zaserwować wszystkim zgromadzonym niespodziankę i zagrać całość materiału z nowej płyty. Nie byłoby w tym nic złego (płyta jest bardzo dobra), gdyby nie fakt, że piosenki zostały odegrane po kolei - tak jak na albumie, słowo w słowo, nuta w nutę. Żebyśmy dobrze się zrozumieli, jestem zagorzałym fanem promowania nowego materiału na żywo, ale nie w tak banalny sposób -
w pewnym momencie rutyna muzyków była nie do zniesienia, a oni sami wyglądali tak jakby grali za karę. Odbiło się to tym samym na zachowaniu publiczności, która albo
z niedowierzaniem patrzyła na to, co się dzieje na scenie, albo oddała się innym absorbującym zajęciom- rozmowom ze znajomymi, zamawianiem piwa itp. Sytuacji nie uratowały zagrane na koniec Myszy i ludzie i Sprzedawca marzeń, który wybrzmiał już, gdy większość osób stała w kolejce do szatni.
 
Myslovitz pokazał w Krakowie nie tylko dwa oblicza - facetów uwielbiających swoje hobby
i muzyków nienawidzących swojej pracy (promowanie nowego materiału), ale przede wszystkim udowodnił, że nie ma rzeczy niemożliwych i że tak naprawdę można zepsuć nawet najlepszy koncert.
Łukasz Cybula
Góra
Komentarze»(0)
Dodaj komentarz
WsteczGóra
Już 13 czerwca Trivium w Poznaniu
Już 13 czerwca Trivium w Poznaniu
Piątek, 25 maja 2012
 
Treści reklamowe

Dziś rusza dwudniowa konferencja New Directions
Dziś rusza dwudniowa konferencja New Directions
Piątek, 25 maja 2012
 
Solowa plyta Jacka Kuderskiego już w sklepach
Solowa plyta Jacka Kuderskiego już w sklepach
Piątek, 25 maja 2012
 
Koncert Doroty Miśkiewicz ze specjalnym udziałem Wojciecha Waglewskiego
Koncert Doroty Miśkiewicz ze specjalnym udziałem Wojciecha Waglewskiego
Piątek, 25 maja 2012
4 czerwca w Teatrze Studio
MetalFest startuje za tydzień
MetalFest startuje za tydzień
 
Ruszyła sprzedaż biletów na Rawa Blues Festival 2012
Ruszyła sprzedaż biletów na Rawa Blues Festival 2012
 
NINE INCH NAILS NIGHT edycja 3
NINE INCH NAILS NIGHT edycja 3
25 maja w Lesznie
Wrocławska scena alternatywna dla Kame
Wrocławska scena alternatywna dla Kame
koncert charytatywny Hetane, IdiotHead, KnoW,...
Justyna Steczkowska wystąpi 25 maja w Stodole
Justyna Steczkowska wystąpi 25 maja w Stodole
 
Koncert Elm Street w Gdyni
Koncert Elm Street w Gdyni
 
Mosh or Die II w czerwcu w Progresji
Mosh or Die II w czerwcu w Progresji
Wolf Spider, Rusted Brain, BrainWashed, HateEra, Perun

Co na forumNowe wizytówki
program tv      moda      modelki      piłka nożna      noclegi w górach
"