Strona startowa Ulubione
muzyka.pl
Wyszukiwarka Zaawansowane
Logowanie Rejestracja
Login:
Hasło:
Piątek, 25/05/2012
Muzyka.pl
Gatunki muzyczne

Drukuj Powiadom znajomego
Relacje
Muzyka.pl:»Strona główna»Relacje»Papa Roach w Stodole
Papa Roach w Stodole
Wtorek, 5 lipca 2011 roku
Czerwiec to miesiąc, w którym ciężko o sporą publikę, bo jest to czas, w którym dzieją się rzeczy przerażające dla każdego studenta - sesja. Z tego samego powodu i ja nie byłam w stanie zobaczyć pierwszych dwóch supportów - do Stodoły przyjechałam dopiero na Julien K. W przypadku tego koncertu frekwencja studentów nie miałaby większego znaczenia. 50% publiki to mroczne trzynastoletnie dziewczynki, które dopiero wybudziły się z wampirzego snu i ostatecznie wyszły z trumny, bo przecież jest wieczór. 20% to politechnika, czyli... zdane egzaminy i przeświadczenie, że Papa Roach to najcięższy metal jaki słyszałem. A niech mnie, pójdę. Kolejne 20% to fanki i fani Comy, którzy również uważają Papa Roach za coś niesamowicie ciężkiego. 5% typowi metale z długimi włosami i w glanach, którzy wstydzą się przyznać przed kolegami, że słuchają tego zespołu, bo przecież zostaliby wyklęci przez ortodoksów. Ostatnie 5% to faktycznie normalni ludzie, którzy przyszli na koncert, bo może być fajnie i coś się dzieje, bo jest gig z cięższą muzyką.

 Dla mnie koncert rozpoczął się od amerykańskiego Julien-K i muszę powiedzieć, że wolałam uczyć się statystyki niż słuchać tego zespołu. Nie wiem, co skłoniło wytwórnię, żeby wybrać taką kapelę na support przed legendą nu-metalowego grania, ale nie był to dobry wybór. Ich muzyka to połączenie komercyjnych dokonań Depeche Mode z nowym Enrique Iglesiasem. Widać było, że dziewczynkom się podoba, ale naprawdę, ten zespół jest jakąś pomyłką. Nie wiedziałam czy mam się śmiać czy płakać. Ostatecznie wyszłam na papierosa, bo również ciężko było mi stwierdzić, czy gorsze jest patrzenie na tych metroseksualnych facetów, czy słuchanie równie metroseksualnego wokalu i beatów (DOSŁOWNIE!) Umcy-umcy w każdym z sześciu kawałków setu. W moich oczach nie uratował ich nawet iPhone z aplikacją z wyświetlanym tekstem Kochamy Was, Polsko. Bawcie się dobrze, którego wokalista dumnie prezentował, przechadzając się od lewej do prawej strony sceny. Na szczęście swój set zakończyli po trzydziestu minutach.

 Po pół godziny czekania na gwiazdę usłyszeliśmy pierwsze dźwięki intra do świetnego kawałka Getting Away With Murder. Bardzo fajnie wykonany numer i bardzo duże zaskoczenie jeśli chodzi o publiczność, która cały tekst odśpiewała razem z Jacobym. Zawsze strasznie mnie smuciło kiedy jakiś zespół, który lubię zmieniał diametralnie cały image. Tak jest też w przypadku Papa Roach. Z nu-metalowych kolesi stali się bandą oszołomów z eye-linerami, w dziwnych ciuchach i ze śmiesznymi natapirowanymi włosami. Ale co tu się dziwić. Taki jest trend i oni nie robią tego dla siebie, tylko po prostu ludzie to łykają.

Po pierwszym numerze usłyszeliśmy Burn z ostatniej płyty, następnie genialny Between Angels And Insects z Infest, czyli płyty, która zapoczątkowała ich popularność. Później kapela z Californii zagrała kolejny singlowy numer Forever. Po tych czterech utworach ciężko było mi się skupić na poszczególnych partiach gitar i wokalu, bo stopa za bardzo wybijała się pośród całej reszty zestawu perkusyjnego. Mimo wszelkich tego typu potknięć, muzycy dawali z siebie wszystko. Sami niejednokrotnie mówili, że Polacy są ich ulubioną publiką, dlatego i tym razem musieli pokazać, że duch niegrzecznych chłopaków z Infest gdzieś tam nadal w nich siedzi. Zagrali Born With Nothing, Die With Nothing, Scars (przed którym skandowali Poland! Poland!), Time Is Running Out, a także dwa numery z przedostatniej płyty Hollywood Whore i Lifeline. W najnowszym numerze Kick In The Teeth, Tobin (basista) nawet uraczył nas mini solówką, którą o dziwo było bardzo dobrze słychać. Po zagraniu czternastego kawałka, wszyscy już wiedzieli, że to czas na dwa ostatnie klasyki Dead Cell i Last Resort.

 Przychodząc na ten koncert byłam negatywnie zaskoczona publicznością, wychodząc z niego byłam pełna podziwu dla ludzi, którzy od pierwszych wersów Getting Away With Murder aż do ostatnich w Last Resort śpiewali z Jacobym linijka po linijce. Jest to dowód na to, że ten zespół nie jest kapelą z syndromem jednej płyty. Nagrali sześć albumów i mi osobiście podobają się jedynie dwa, natomiast dla tych, którzy przyszli na ten gig nie było istotne, co Kalifornijczycy zagrają na tym koncercie. Dla nich istotne było, że przyjechali, dali z siebie sto procent a ich występ, publika zapamięta na długie lata. I tak w rzeczywistości było. Zespół przeszedł metamorfozę. Gra inaczej niż za czasów Infest i niekoniecznie mi się to podoba. Mimo wszystko mam do nich duży szacunek, bo udowodnili, że jako kapela grająca rock alternatywny nie mają sobie równych - muzycznie i koncertowo.
  
Marta Kiszko
Góra
Komentarze»(0)
Dodaj komentarz
WsteczGóra
Już 13 czerwca Trivium w Poznaniu
Już 13 czerwca Trivium w Poznaniu
Piątek, 25 maja 2012
 
Treści reklamowe

Dziś rusza dwudniowa konferencja New Directions
Dziś rusza dwudniowa konferencja New Directions
Piątek, 25 maja 2012
 
Solowa plyta Jacka Kuderskiego już w sklepach
Solowa plyta Jacka Kuderskiego już w sklepach
Piątek, 25 maja 2012
 
Koncert Doroty Miśkiewicz ze specjalnym udziałem Wojciecha Waglewskiego
Koncert Doroty Miśkiewicz ze specjalnym udziałem Wojciecha Waglewskiego
Piątek, 25 maja 2012
4 czerwca w Teatrze Studio
MetalFest startuje za tydzień
MetalFest startuje za tydzień
 
Ruszyła sprzedaż biletów na Rawa Blues Festival 2012
Ruszyła sprzedaż biletów na Rawa Blues Festival 2012
 
NINE INCH NAILS NIGHT edycja 3
NINE INCH NAILS NIGHT edycja 3
25 maja w Lesznie
Wrocławska scena alternatywna dla Kame
Wrocławska scena alternatywna dla Kame
koncert charytatywny Hetane, IdiotHead, KnoW,...
Justyna Steczkowska wystąpi 25 maja w Stodole
Justyna Steczkowska wystąpi 25 maja w Stodole
 
Koncert Elm Street w Gdyni
Koncert Elm Street w Gdyni
 
Mosh or Die II w czerwcu w Progresji
Mosh or Die II w czerwcu w Progresji
Wolf Spider, Rusted Brain, BrainWashed, HateEra, Perun

Co na forumNowe wizytówki
program tv      moda      modelki      piłka nożna      noclegi w górach
"