Muzyka.pl: »Strona główna»Recenzje»Seagulls Insane And Swans Deceased Mining Out The Void: 'Seagulls Insane And Swans Deceased Mining Out The Void' |
|
 |
|
Seagulls Insane And Swans Deceased Mining Out The Void: 'Seagulls Insane And Swans Deceased Mining Out The Void'
Wtorek, 3 stycznia 2012 roku
Wytwórnia: Witching Hour
Kiedy spotykają się ze sobą dwie osobowości, takie jak Nihil i Havoc, to możliwości są dwie. Albo poleje się alkohol i w wyniku tego zostanie tylko ciężki kac, albo poleje się alkohol i słuchacze dostaną nieprzeciętny produkt dla swoich uszu. Tak czy inaczej, z całą pewnością na płytę ich wspólnego projektu Seagulls Insane And Swans Deceased Mining Out the Void czekałem z ogromną ciekawością od momentu, gdy dowiedziałem się o jego istnieniu. I jakoś jestem dziwnie spokojny, że nie byłem w tym odosobniony.
Krążek dzieli się na pięć części. Każda jest trochę inna, ale jednocześnie wszystkie utrzymane są w podobnym klimacie łączącym je w spójną całość. Co ciekawe, mimo, że wyraźnie słychać inspiracje obu panów, nie brzmi to ani jak Blindead, ani Morowe, Massemord, Furia (etc.), chociaż oczywiście jest tu dużo elementów znanych ze wspomnianych zespołów. Gdyby jednak dla kogoś takie porównania były konieczne, to najbliżej prawdy było by stwierdzenie, że jest to mieszanka ostatniego Massemord z blindeadowymi tłami. Nie ma co jednak tak spłaszczać muzyki Seagulls
, bo ma do zaoferowania dużo więcej niż zwykły zlepek pomysłów dwóch kompozytorów. Przede wszystkim trans. Słuchając tego krążka uważnie, nie sposób w niego nie wpaść. Potem zło i wściekłość, które wylewają się wręcz z kompozycji, szczególnie gdy podkreślają je wrzaski Nihila. No i na koniec atmosfera beznadziei. Uważajcie na kwiatki dookoła głośników, mogą pousychać od tych dźwięków. Wszystko to podane jest w bardzo odhumanizowany sposób, który przedziwnie, niemal idealnie łączy black metalową surowiznę z post metalową przestrzenią czy nawet industralnymi tłami . Można więc chyba zaryzykować stwierdzenie, że wyszło to dokładnie tak jak powinno.
Nie będę robił za znawcę sceny, której jedną z ważniejszych postaci bezsprzecznie jest Nihil, bo to zwyczajnie nie moja bajka. Jednak mimo to wydawnictwa, w których maczał palce (takie jak chociażby Morowe, czy ostatni krążek Massemord) potrafiły mnie zachwycić. Havoc zaś, jako muzyk Blindead, regularnie napełnia moje uszy doskonałą muzyką. Dlatego bardzo byłem ciekaw, co też oni razem wykombinują. Wyszła im płyta płyta bardzo dobra i ciekawa, która mnie jako słuchacza w pełni zadowala. A przyznaję, że jestem dość wybredny, jeśli o takie granie chodzi. Polecam!
Mateusz "exodusattack" Rynkiewicz
|
|
|
 |
|
|
 |
 |
 |
Hukos Cira Okoliczny Element we Wrocławiu i Opolu
Środa, 22 lutego 2012
|
|
| Treści reklamowe |
|
|
 |
 |
 |
Reedycja 6CD Mor W.A.
Środa, 22 lutego 2012
|
|
|
 |
 |
 |
Ballaké Sissoko i Vincent Segal już 19 marca
Środa, 22 lutego 2012
|
|
 |
 |
 |
Premiera albumu Kuska Brothers "Czy jest tu fajnie...?"
Środa, 22 lutego 2012
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
Deathcore Legion Tour rusza za 3 tygodnie
|
|
 |
 |
 |
Zimpel/Reisinger - koncert akustyczny na Chłodnej25
|
|
 |
 |
 |
ASTRAL DOORS, RIOTGOD & co. - za miesiąc w Warszawie!
|
|
 |
 |
 |
Pepsi Rocks w lutym w Hard Rock Cafe
Farben Lehre, Marika, Enej, Vavamuffin
|
|
 |
 |
 |
Premiera: Will Young 'Echoes' 30 stycznia 2012.
|
|
 |
 |
 |
Wolf Spider i White Dwarf dołączają do gości Festivalu Rock In Szczecin 2012
|
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|