Po 25 latach od wydania debiutanckiego albumu Whitney Houston do rąk słuchaczy trafiła jego specjalna jubileuszowa edycja. Krążek ze zremasterowanym materiałem został wzbogacony o bonusowe piosenki. Ponadto wydawnictwo składa się rónież z płyty DVD, zawierającej m. in. teledyski oraz wywiady z artystką.
Nie ma wątpliwości co do znaczenia tego albumu w karierze Whitney Houston. Dzięki takim utworom jak Saving All My Love For You czy How Will I Know młodziutka wokalistka szturmem zdobyła listy przebojów i stała się szeroko rozpoznawalną gwiazdą. Pytanie tylko po co wydawać go ponownie?
Album po ćwierćwieczu znacznie stracił na swojej aktualności. Po oczach kłuje okropna okładka, na której anorektycznie chuda Houston pręży się w białym kostiumie kąpielowym na plaży. Jednak przede wszystkim muzycznie płyta nie przetrwała próby czasu.
O ile ballad (Saving All My Love For You) jeszcze da się posłuchać, to utworów dynamicznych już mniej ... Schematycznie zbudowane chórki, płaska perkusja (Thinking About You) i nieodłączny dźwięk syntezatora (Someone For Me, How Will I Know) - mimo wracającej mody na lata '80 - brzmi bardzo kiczowato i tandetnie. Dodatkowe utwory w postaci remixów pogłębiają tylko to odczucie. Jedynym kawałkiem, którego odmienna wersja jako tako się broni jest How Will I Know wykonywany a capella.
Album ten można traktować jako pozycję obowiązkową dla starych wielbicieli Whitney Houston. Dzięki nowemu wydawnictwu mają oni szansę posiadać reedycję płyty, która często bywa już niedostępna na rynku. Zgromadzony na niej materiał raczej nie ma szans zwerbować nowych fanów. Jest to dobry album, ale ... nie na te czasy.
