|
|
 |
|
Blindead: 'Autoscopia'
Czwartek, 28 sierpnia 2008 roku
Wytwórnia: Foreshadow
Sludge metal już od kilku ładnych lat świeci triumfy w całym muzycznym świecie ciężkiego grania. Isis, Cult Of Luna, Pelican, Mouth Of Architect, czy w końcu legendarne Neurosis, podłożyły solidne fundamety, na których wyrósł jeden z najważniejszych gatunków pierwszego dziesięciolecia XXI wieku. Nic dziwnego zatem, że powstało dziesiątki zespołów próbujących udanie, czy mniej udanie, podłączyć się pod modny nurt. Zjawisko to, nie ominęło także Polski, a zwłaszcza Trójmiasta, gdzie do życia powołany został projekt o nazwie Blindead. Autoscopia to drugi album polskiego Neurosis, jak zwykło się o nich mówić. Co nie do końca jest określeniem trafnym, bowiem naszym ziomkom udało się, w dość wąskich ramach sludge metalu, wypracować swój własny, rozpoznawalny styl. W porównaniu do wyżej wymienionych kapel, które stawiają na mroczne, walcowate i wgniatające w ziemię brzmienie, Blindead przemyca do swojej muzyki więcej garażowego grania. Gitary są bardziej brudne, zadziorne. Mniej jest partii łagodnych i melodyjnych, więcej psychodelicznych i pozornie tylko chaotycznych. Co ważniejsze, nie jest to przypadkowy produkt uboczny słabej produkcji, ale zamierzony efekt. Co do produkcji bowiem, to jest ona doskonała i w zasadzie, gdyby ktoś powiedział mi, że Blindead to zespół np. amerykański, to uwierzyłbym w to, bez cienia wątpliwości. Słuchając pierwszego na płycie Phaze I: Enlightenment po prostu oniemiałem. Doskonałe, głębokie, obłędne brzmienie na wysokim światowym poziomie. Do tego, ta mistyczna, psychodeliczna aura unosząca się nad tym albumem. Coś pięknego. Umiejętne stopniowanie emocji, napięcia, rozwój poszczególnych utworów, to kolejne ogromne plusy Autoscopii. Wydawnictwa, które nie ma praktycznie słabszych stron. A, że talent Polaków docenili muzycy Cult Of Luna i Neurosis, którzy zażyczyli sobie, żeby właśnie oni supportowali ich występy, mówi samo za siebie. Dla fanów motorycznych gitar i rozdzierających dusze na kawałki dźwięków, jest to pozycja obowiązkowa. Płyta wciąga, zniewala i nie daje spokoju na więcej niż tylko trzy przesłuchania. Do niej chce się po prostu wracać. A to w muzyce jest jedną z rzeczy najważniejszych.
1. Phaze I: Enlightenment 2. Phaze I: Abyss 3. Phaze II: Symmetry 4. Phaze II: Phenomena 5. Phaze III: Blood Bond 6. Phaze III: A Nice Night for a Walk 7. Phaze IV
Kamil Downarowicz
|
|
|
 |
|
|
 |
 |
 |
Już 13 czerwca Trivium w Poznaniu
Piątek, 25 maja 2012
|
|
| Treści reklamowe |
|
|
 |
 |
 |
Dziś rusza dwudniowa konferencja New Directions
Piątek, 25 maja 2012
|
|
|
 |
 |
 |
Solowa plyta Jacka Kuderskiego już w sklepach
Piątek, 25 maja 2012
|
|
 |
 |
 |
Koncert Doroty Miśkiewicz ze specjalnym udziałem Wojciecha Waglewskiego
Piątek, 25 maja 2012
4 czerwca w Teatrze Studio
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
MetalFest startuje za tydzień
|
|
 |
 |
 |
Ruszyła sprzedaż biletów na Rawa Blues Festival 2012
|
|
 |
 |
 |
NINE INCH NAILS NIGHT edycja 3
25 maja w Lesznie
|
|
 |
 |
 |
Wrocławska scena alternatywna dla Kame
koncert charytatywny Hetane, IdiotHead, KnoW,...
|
|
 |
 |
 |
Justyna Steczkowska wystąpi 25 maja w Stodole
|
|
 |
 |
 |
Koncert Elm Street w Gdyni
|
|
 |
 |
 |
Mosh or Die II w czerwcu w Progresji
Wolf Spider, Rusted Brain, BrainWashed, HateEra, Perun
|
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|