|
|
 |
|
Armin van Buuren: 'Imagine'
Poniedziałek, 12 maja 2008 roku
Wytwórnia: Sony BMG
Rok 2007 był dla Armina jak marzenie. Wiele nagród, wyróżnień i wspaniałych koncertów. Jednak najważniejsze został wybrany przez DJ Magazine najlepszym DJem świata. Za swoimi plecami zostawił takie sławy jak Tiesto, van Dyk czy David Guetta. Owy zaszczyt sprawił, że presja przed wydaniem Imagine była naprawdę duża. Szczególnie, że wielu krytyków i fanów miało spore wątpliwości czy artysta udźwignie ten ciężar. Wydaję się jednak, że niepotrzebnie. Van Buuren oddaje w nasze ręce płytę na najwyższym, światowym poziomie. Nie mam wątpliwości, że to ścisła czołówka ekstraklasy muzyki klubowej. Album zawiera prawie 80 minut muzyki, na które składa się 11 kompozycji. Dodać należy, że na bardzo równym poziomie (może oprócz nudnawego, moim zdaniem, What If). Płytę otwiera instrumentalny utwór tytułowy. Swoim klimatem świetnie wprowadza słuchacza w nastrój płyty. Bardzo fajnie wkomponowane są tutaj klawisze i gitara zwłaszcza użycie tej drugiej zasługuje na uwagę. Następnym kawałkiem jest singlowy Going Wrong, który jest skazany na to, by stać się szlagierem Armina. Zawiera ciekawy, spokojny refren śpiewany przez Chrisa Jonesa pod gitarę akustyczną. Na płycie pojawia się aż siedem wokalistek (plus wspomniany Jones). Wśród nich jest Jennifer Rene. Moim zdaniem najlepiej wypadają delikatne wokalizy Jaren w Unforgiveable, Jacqueline Govaert w kapitalnym Never Say Never i ciekawe sample wokalne w Face to face. Urozmaiceniem są też partie gitary wykonane przez brata Armina Ellera. Oprócz wspomnianej kompozycji tytułowej, Ellera słychać również w Hold On To Me. Mnie osobiście bardzo do gustu przypadł dyskotekowy Rain oraz Fine Without You, który uważam za najmocniejszy punkt całego albumu. Imagine to płyta zawierająca w sobie wiele emocji, ale i sporo podgatunków szeroko pojętej muzyki klubowej. Oczywiście najwięcej jest tu tranceu. Muzyka jest raczej spokojna, rzekłbym momentami nawet klimatyczna. Jednak znajdziemy na niej również bardziej energiczne kompozycja jak choćby Hold On To Me. Wszystko podane ze smakiem, w odpowiednich proporcjach. Wyczucie godne mistrza.

Mateusz Gościniak
|
|
|
 |
|
|
 |
 |
 |
Już 13 czerwca Trivium w Poznaniu
Piątek, 25 maja 2012
|
|
| Treści reklamowe |
|
|
 |
 |
 |
Dziś rusza dwudniowa konferencja New Directions
Piątek, 25 maja 2012
|
|
|
 |
 |
 |
Solowa plyta Jacka Kuderskiego już w sklepach
Piątek, 25 maja 2012
|
|
 |
 |
 |
Koncert Doroty Miśkiewicz ze specjalnym udziałem Wojciecha Waglewskiego
Piątek, 25 maja 2012
4 czerwca w Teatrze Studio
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
MetalFest startuje za tydzień
|
|
 |
 |
 |
Ruszyła sprzedaż biletów na Rawa Blues Festival 2012
|
|
 |
 |
 |
NINE INCH NAILS NIGHT edycja 3
25 maja w Lesznie
|
|
 |
 |
 |
Wrocławska scena alternatywna dla Kame
koncert charytatywny Hetane, IdiotHead, KnoW,...
|
|
 |
 |
 |
Justyna Steczkowska wystąpi 25 maja w Stodole
|
|
 |
 |
 |
Koncert Elm Street w Gdyni
|
|
 |
 |
 |
Mosh or Die II w czerwcu w Progresji
Wolf Spider, Rusted Brain, BrainWashed, HateEra, Perun
|
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|