|
|
 |
|
Popup: 'Bisajdy ( Epka )'
Czwartek, 6 grudnia 2007 roku
Choć Popup istnieje zaledwie od 2003 roku, muzycznych korzeni członków tego zespołu, można upatrywać już w latach 90 , kiedy Tomo ( wokal i gitara ) oraz Nagus ( od gitary poprzez Loopy i wokal ) współtworzyli doom metalowy projekt o nazwie Sirrah. Kapela ta  swego czasu była dość popularny, także poza granicami naszego wspaniałego kraju. I choć brzmienie Popup a Siirrqah to dwa odległe światy, wiadomo, doświadczenie i obycie estradowe robi swoje.
Słychać to doskonale na kolejnej EPce zespołu , wydanej właśnie przez DeadlineRecords. Bisajdy, to zbiór zaledwie sześciu utworów, które ukazują projekt Popup z najlepszej, elektroniczno-industrialnej, strony. Zaczyna się od Konstrukcji ciekawej mieszanki gitar i komputerowych sampli. Całość uzupełnia, bardzo dobry i rzadko spotykany typ wokalu w Polsce, kiedy to frontman potrafi zaśpiewać angielski tekst bez maniery i rodzimych naleciałości. Tomo radzi sobie z tym doskonale i nie boi się eksperymentować ze swoim gardłem, co zbliża go do takich awangardowych artystów jak choćby Mike Patton. Zresztą właśnie w klimacie tego ostatniego, jest numer Hitoniczna , ( który trochę w innej wersji pojawił się już na poprzednim krążku Popup- Konstrukcje ). Scared zahacza z kolei o klimaty industrialne, i w tym momencie fani Agressivy 69 czy Nine Inch Nails nie powinni poczuć się zawiedzeni. Ale to, co mi się podoba w Popup najbardziej, to ich nieprzewidywalność, wyłamywanie się ze schematów i po prostu dobre pomysły na robienie dobrej muzyki. Najlepiej słychać to podczas koncertów, gdzie ostre, dynamiczne kawałki przeplatają się ze spokojniejszymi kompozycjami spod znaku Faith No More. Takie właśnie numery znalazły się także na Bisajdach. Latawiec prowadzony jest przez akustyczną gitarę i delikatne uderzenia bębnów a w Czułym punkcie Tomo wykrzykuje hej hej hej... niczym prawdziwy góral!
Na koniec dostajemy jeszcze cover Depeche Mode Strange Love, który brzmi mocno elektronicznie, ale brakuje mu zdecydowanie depeszowskiego chłodu i dystansu.
Podsumowując, polecam tą płytę każdemu, kto lubi poszerzać swoje muzyczne horyzonty i nie zamyka uszu na odważne eksperymenty i stylistyczne zróżnicowanie. Ja osobiście czekam teraz na longplaya Popup, który będzie zawierać z 10, 11 sążnych kompozycji, które jestem tego pewien, zwrócą na siebie uwagę większej liczbę słuchaczy.
Kamil Downarowicz
|
 |
Aby móc dodawać komentarze, musisz się zalogować. |
|
|
 |
|
|
 |
 |
 |
Już 13 czerwca Trivium w Poznaniu
Piątek, 25 maja 2012
|
|
| Treści reklamowe |
|
|
 |
 |
 |
Dziś rusza dwudniowa konferencja New Directions
Piątek, 25 maja 2012
|
|
|
 |
 |
 |
Solowa plyta Jacka Kuderskiego już w sklepach
Piątek, 25 maja 2012
|
|
 |
 |
 |
Koncert Doroty Miśkiewicz ze specjalnym udziałem Wojciecha Waglewskiego
Piątek, 25 maja 2012
4 czerwca w Teatrze Studio
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
MetalFest startuje za tydzień
|
|
 |
 |
 |
Ruszyła sprzedaż biletów na Rawa Blues Festival 2012
|
|
 |
 |
 |
NINE INCH NAILS NIGHT edycja 3
25 maja w Lesznie
|
|
 |
 |
 |
Wrocławska scena alternatywna dla Kame
koncert charytatywny Hetane, IdiotHead, KnoW,...
|
|
 |
 |
 |
Justyna Steczkowska wystąpi 25 maja w Stodole
|
|
 |
 |
 |
Koncert Elm Street w Gdyni
|
|
 |
 |
 |
Mosh or Die II w czerwcu w Progresji
Wolf Spider, Rusted Brain, BrainWashed, HateEra, Perun
|
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|