Lata '90 obfitowały w powstające drogą castingu boysbandy. Na fali ówczesnej mody, a raczej dobrze przemyślanej strategii, powstał również zespół Backstreet Boys. Kiedy po kilkunastu latach patrzy się na amerykański zespół, ciężko w nim zobaczyć ten sam atrakcyjny produkt marketingowy. Po pierwsze to już żadne boys, tylko men i to w większości po trzydziestce, a po drugie - czy grupa dorosłych (by nie powiedzieć lekko podstarzałych) mężczyzn śpiewających i tańczących synchronicznie wciąż przyciąga młodzież (zwłaszcza płci żeńskiej)? Więc chociaż mogło by się wydawać, że era Backstreet Boys już dawno minęła, zwłaszcza, że skład się nieco uszczuplił, to nowa płyta This Is Us pokazuje, że mimo upływu lat zespół ma się całkiem dobrze.

Po pierwsze słychać, że to nie jest ta sama grupa, która powodowała, że nastoletnim fankom uginały się kolana i rwały sobie włosy z głowy na widok swoich ulubieńców. Zespół o wiele dojrzalszy, próbuje pozbyć się metki ckliwie śpiewających chłopców i tworzy muzykę wyraźnie dla tych, którzy po prostu lubią się dobrze bawić.
Nowy album z dobrze zmiksowanymi i wyprodukowanymi (T-Pain, Max Martin, RedOne) kompozycjami idealnie nadaje się na dyskoteki czy domowe imprezy. Nowoczesne brzmienie, sporo elektroniki, manipulacji wokalem widać, że zespół eksperymentuje i podąża za najnowszymi trendami. This Is Us zawiera wiele chwytliwych melodii (Helpless, Masquerade, If I Knew Then czy Bye Bye Love), które mają szansę stać się hitami niejednego parkietu. Nie wszystkie jednak utwory są tak udane - Straight Through My Heart czy All Of Your Life perfidnie przesączone elektroniką, z przesadnie dyskotekowym brzmieniem są tandetne i brzmią niczym rodzime disco polo. Na uwagę natomiast zasługuje utwór Undone, który swoją stylistyką kompletnie odcina się od reszty albumu. Słuchając go mam nieodparte wrażenie, że ma bardzo dużo wspólnego z twórczością Michaela Jacksona.
This Is Us to siódmy studyjny album w karierze zespołu, który zapewne wg niektórych już dawno nie powinien istnieć. Mimo iż nazwa jest zdecydowanie nieaktualna to muzyka, którą oferuje ich najnowszy krążek jak najbardziej jest.