Lee-Leet, niezależna polska artystka, własnym sumptem wydaje drugą autorską płytę pt. Bare
Lee-Leet to niezależna polska artystka, która pisze muzykę, teksty, aranżuje, produkuje i wydaje swój materiał. Muzykę Lee-Leet trudno jednoznacznie sklasyfikować. Upraszczając sprawę, można powiedzieć, że w sposobie ekspresji mogłoby to być spotkanie Marleny Dietrich z Chopinem w alternatywnej stylistyce (od alternatywnego popu akustycznego po alternatywny pop-rock) i w dwóch formułach: akustycznej i z zespołem. Lee-Leet pracuje nad projektami muzycznymi w obu nurtach. W formule akustycznej występuje solo. Śpiewa akompaniując sobie na fortepianie. To właśnie solowe występy zainspirowały Lee-Leet do nagrania płyty akustycznej, na której pojawia się tylko głos i aksamitnie brzmiący fortepian. Płyta o tytule Bare jest bardzo osobista i emocjonalna. Zawiera w większości nowe kompozycje artystki oraz kilka utworów z pierwszej płyty w aranżu na fortepian. W popowo-rockowej odsłonie Lee-Leet wykonuje swoją muzykę wraz z 5-osobowym zespołem. Pierwszy koncert promujący płytę Bare odbędzie się 13 maja w Warszawie o godz. 20.30 w BONU Dobra Sycylijskie (Krakowskie Przedmieście 13). Patronat medialny nad płytą Bare objęli Puls Biznesu wraz z miesięcznikiem Business Class, Interia, Radio WNET, Muzyka.pl, Team Radio, Spółdzielnia Literacka oraz Students.pl.

fot. Michał Jędrak
Lee-Leet gromadzi w tej chwili środki na promocję albumu
Bare
oraz na produkcję kolejnej płyty na portalu SellABand, łączącym artystów z całego świata z fanami. Artystka będzie wdzięczna za każde wsparcie. Osoby zainteresowane jej muzyką, mogą zainwestować w jej projekt poprzez portal SellABand (
www.sellaband.com), na którym założyła profil. Jedna
cegiełka
wsparcia kosztuje ok. 8 Euro. Więcej informacji na temat Lee-Leet można znaleźć na jej stronie
www.lee-leet.com, na Facebooku oraz na MySpace.
Bio
Lee-Leet gra na pianinie od 7 roku życia. Jako dziecko komponowała do szuflady, bo oprócz obowiązkowych etiud i sonat grywała dla przyjemności prawie wyłącznie własną muzykę. Był taki czas, gdy na kilka lat zaprzestała gry na pianinie i kompozycji. Zajęła ją rzeczywistość innej branży ale gdy latem 2008 ponownie zasiadła przy fortepianie, wypłynęło spod jej palców kilkanaście utworów. To wtedy zrodził się pomysł aby je zaśpiewać, nagrać i wydać. Jak pomyślała, tak zrobiła. W grudniu 2009 Lee-Leet wypuściła spod swojej ręki autorski album State of Emergency, który szybko znalazł uznanie słuchaczy. O tym, że jej muzyka pojawiła się w eterze dowiedziała się od słuchaczy Trójki. Nie przypuszczała, że pierwsza i wówczas jedyna stacja, do której zaniesie płytę, zacznie ją tak po prostu grać. W ciągu kilku tygodni od ukazania się płyty, muzykę Lee-Leet można było usłyszeć w Trójce, w Antyradiu oraz w Radiu Euro. Artystka występuje zarówno solo w swoim projekcie akustycznym jak i z 5-osobowym zespołem wykonując swoją muzykę w pełnym popowo-rockowym brzmieniu.