Galapagos Films oraz Warner Home Video przedstawiają:
FILM WOODSTOCK W WERSJI, JAKIEJ DOTYCHCZAS NIE BYŁO, NA 40. ROCZNICĘ FESTIWALU
już 19 czerwca 2009 r.
Nigdy dotąd nie pokazywane materiały, w tym wykonania wielu niezapomnianych utworów, w nowym wydaniu klasycznego, nagrodzonego OscaremŽ filmu na płytach Blu-ray i DVD.
Co podobało mi się na festiwalu Woodstock? Brak przemocy. Cierpliwość publiczności, koczującej w błocie, na deszczu, borykającej się z różnymi problemami, a jednak zachwyconej, że tam była. I muzyka w najlepszym gatunku. Nie jedynie dobra, a naprawdę w najlepszym gatunku.
Jimi Hendrix
Powiedzieli nam: Nie ma mowy, żebyście teraz wyszli na scenę. Ciągle pada, może was porazić prąd A ja na to: Hej, jeśli porazi nas prąd w Woodstock, sprzedamy kupę płyt!
Alvin Lee (Ten Years After)
15 sierpnia mija czterdzieści lat od dnia, kiedy pół miliona młodych ludzi z najdalszych zakątków Ameryki zebrało się na rozległych, sięgających po horyzont polach stanu Nowy Jork, aby przez trzy dni być razem i słuchać gigantów muzyki rockowej.
19 czerwca 2009 staraniem Warner Home Video (dystrybucja w Polsce: Galapagos), ukaże się specjalne kolekcjonerskie wydanie nagrodzonego OscaremŽ filmu Woodstock: 3 dni pokoju i muzyki, dokumentującego to historyczne wydarzenie.
O ROCZNICOWYM WYDANIU FILMU
Dwudyskowe wydawnictwo Blu-ray i czterodyskowe wydawnictwo DVD zawierać będą odświeżoną, zremasterowaną na nowo, reżyserską wersję filmu, trwającą blisko cztery godziny, z obrazem jakości HD i dźwiękiem w formacie 5.1 Sound Surround. Nad odnowieniem dzieła czuwali Michael Wadleigh, jego twórca, i Eddie Karmer, legendarny realizator nagrań, szef ekipy, która nagłaśniała festiwal. Podkreślić trzeba, że obróbki cyfrowej obrazu i nowego miksu dźwięku dokonano w oparciu o oryginalne materiały wyjściowe.
W obydwu wersjach specjalnego, kolekcjonerskiego wydania filmu znajdą się liczne materiały dodatkowe. Fanów muzyki rockowej uradują zapewne ponad dwie godziny odnalezionych po latach w archiwach, w większości nigdy dotąd nie pokazywanych występów festiwalowych. Zobaczymy zarówno gwiazdy obecne w samym filmie, wykonujące jednak utwory, które nie zostały do niego włączone, jak i artystów pominiętych, z różnych względów, nawet w wersji reżyserskiej Woodstock: 3 dni pokoju i muzyki.
DOTĄD NIE POKAZYWANE WYSTĘPY FESTIWALOWE
Do pierwszej grupy należą Santana z Evil Ways, The Who z My Generation i fragmentem opery Tommy, Joe Cocker z Somethings Coming On, Joan Baez z One Day At A Time, Jefferson Airplane z 3/5 Of A Mile In 10 Seconds czy Canned Heat z Im Her Man.
W grupie drugiej wymienić warto przede wszystkim zespół Creedence Clearwater Revival, jeden z najpopularniejszych na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, oryginalnie pominięty w filmie, ponieważ nie dogadał się z realizatorami co do warunków wykorzystania ujęć z jego udziałem. Teraz wreszcie zobaczymy go wykonującego w Woodstock Born On The Bayou, I Put A Spell On You i Keep On Chooglin. Inna wielka grupa tamtych lat, której występ został przemilczany w filmie, to Grateful Dead. Przez lata pisano, że wypadła nie najlepiej. Jak było naprawdę? Przekonamy się, oglądając ją grającą Turn On Your Love Light (duża porcja szalonej psychodelii!). Inni artyści, których występy festiwalowe zobaczymy po latach, to Johnny Winter, Paul Butterfield i Mountain.
Wśród licznych dodatków na płytach Blu-ray i DVD znajdzie się ponadto nowy dokument Woodstock: festiwal sfilmowany opowieść o tym, jak powstawał film Woodstock: 3 dni pokoju i muzyki, przeplatana wypowiedziami samego Michaela Wadleigha, jego asystenta Martina Scorsese oraz jednego z pomysłodawców i organizatorów festiwalu Michaela Langa.
PAMIĄTKOWE MATERIAŁY
Specjalne rocznicowe wydanie filmu zawierać będzie też wiele kolekcjonerskich pamiątek, jak reprint sześćdziesięciostronicowego numeru magazynu Life, w całości poświęconego Woodstock, oraz reprodukcje biletu na festiwal i odręcznych zapisków uczestników imprezy.
MUZYKA I DUCH WOODSTOCK
Jeff Baker, jeden z szefów Warner Home Video, zapewnia: Muzyka i duch Woodstock oddziałują dziś z tą samą siłą co w 1969 roku. Nie ulega wątpliwości, że film poruszy czułe struny w ludziach, którzy pamiętają festiwal, nawet jeśli sami w nim nie uczestniczyli. Wierzymy też jednak, że muzyka w większej porcji niż kiedykolwiek przemówi do młodego pokolenia, które nadal przecież słucha rocka, a poza tym wyznaje te same wartości, które były bliskie generacji Woodstock, jak poczucie wspólnoty, troska o środowisko naturalne człowieka czy idealistyczna chęć przebudowy świata, w którym żyjemy.
Dodaje też: Ponieważ traktujemy kolekcjonerskie wydanie tego niezwykłego filmu jako specjalność kuchni, jeśli mogę się tak wyrazić, zapewniam, że przygotowujemy je z tą samą troską i uwagą co inne tytuły z najwyższej półki, jak Harry Potter, Łowca androidów czy Casablanca.
David Crosby, który uczestniczył w festiwalu jako muzyk zespołu Crsoby, Stills & Nash, mówi: Woodstock był czymś więcej niż tylko koncertem; był wydarzeniem. Dla ludzi z mojego pokolenia był to moment, kiedy przemówiliśmy pełnym głosem i pokazaliśmy światu, że chcemy współdecydować o jego losach. Mimo upływu czterdziestu lat film broni się doskonale. Wierzę, że przemówi do dzisiejszego młodego pokolenia. A Carlos Santana, którego wielka kariera właściwie zaczęła się od występu na festiwalu, dodaje: To niezatarte wspomnienie.
Woodstock był bez wątpienia jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych końca lat sześćdziesiątych, nie tylko ze względu na rangę artystów, którzy wzięli w nim udział, od Jimiego Hendrixa, Janis Joplin, Grateful Dead i Jefferson Airplane po Joe Cockera, Joan Baez, The Who, Creedence Clearwater Revival, Crosby, Stills & Nash, Santanę, Ten Years After i Sly & The Family Stone. Był najświetniejszym wyrazem i najdoskonalszym podsumowaniem przemian społecznych i obyczajowych, zainicjowanych przez ruch kontrkultury, szczerym świadectwem buntu pokolenia hipisów przeciwko wojnie w Wietnamie oraz po prostu piękną manifestacją młodzieńczego idealizmu.
Festiwal odbył się w dniach od 15 do 18 sierpnia 1969 roku na farmie Maxa Yasgura w Bethel w stanie Nowy Jork. Jego powodzenie przerosło wszelkie oczekiwania: przyciągnął pół miliona słuchaczy. Uznany przez magazyn Rolling Stone za jedno z 50 wydarzeń, które zmieniły historię rocknrolla, był mimo organizacyjnego bałaganu i ulewnych deszczów miejscem wielu niezapomnianych występów.
Do legendy przeszedł finałowy koncert Jimiego Hendrixa, który bluźnierczej, pełnej zgiełku wersji hymnu Stanów Zjednoczonych Star Spangled Banner nadał formę przejmującej gitarowej tyrady przeciwko wojnie. Na trwałe w pamięci fanów zapisał się debiut przed tak wielkim audytorium zespołu Carlosa Santany, zwłaszcza brawurowo sfilmowane, elektryzujące wykonanie utworu Soul Sacrifice. Prawdziwie magicznym momentem było pojawienie się na scenie brytyjskiej grupy Ten Years After, która zagrała swój wielki przebój Im Going Home z taką werwą i pasją, jakby od tego zależały losy świata. A do najbardziej spektakularnych akcentów festiwalu należał też bez wątpienia koncert kwartetu The Who, który przedstawił obszerne fragmenty wydanej w tym czasie rock opery Tommy.
NAJDOSKONALSZY FILM NA TEMAT MUZYKI
Wszystkie te występy zostały przez ekipę Michaela Wadleigha bardzo dynamicznie sfilmowane i zmontowane oraz wspaniale pokazane, przeważnie na trójdzielnym ekranie, aby nie uronić żadnego szczegółu. Ale Woodstock: 3 dni pokoju i muzyki to nie tylko najdoskonalszy film na temat muzyki, jaki kiedykolwiek powstał. To zarazem śmiały obyczajowo, trafny psychologicznie i dowcipny portret barwnej zbiorowości reprezentującej pokolenie, które wtedy, w końcu lat sześćdziesiątych, przekraczało próg dorosłego życia. Reżyser wspomina: W tamtych czasach liczyły się spontaniczność, oryginalność, niewinność i szczerość. I dodaje: Właśnie dlatego Woodstock ze swą otwartą i naturalną filozofią jest filmem ponadczasowym.
Woodstock, zrealizowany przez Wadleigha przy pomocy całego zespołu utalentowanych adeptów sztuki filmowej, jak Martin Scorsese, Thelma Schoonmaker, Joel Cox i Tina Hirsch, został zasłużenie uhonorowany Nagrodą AkademiiŽ w kategorii Najlepszy Pełnometrażowy Film Dokumentalny (był też nominowany za montaż i dźwięk). Roger Ebert, krytyk Chicago Sun-Times, wyjątkowo trafnie wyjaśnia ten sukces: Niewiele dokumentów uchwyciło ducha czasu i miejsca w sposób równie dogłębny, poruszający i zajmujący co Woodstock: 3 dni pokoju i muzyki.